Giełdy na całym świecie negatywnie zareagowały na wieści o pandemii świńskiej grypy.
Specjaliści obawiają się, że wybuch epidemii i związana z nim panika może znacznie opóźnić wyjście z kryzysu gospodarczego.
Główne indeksy światowych parkietów straciły średnio około 1,5%, WIG20 choć przez cały dzień dzielnie się trzymał, to niestety przed zamknięciem dołączył do reszty. Niepokojący jest również dość gwałtowny spadek wartości złotego. Po ostatnich stabilnych wzrostach nasz waluta nagle zaczęła tracić na wartości.
Jednak największe spadki w ostatnim tygodniu zanotowało meksykańskie peso. Światowy biznes obawia się, iż epidemia świńskiej grypy wywodząca się z tego kraju może znacznie pogłębić, i tak już niemałą recesję.
