Wiadomo już, że tak ostatnio popularne w Meksyku maseczki chirurgiczne nie dosyć, że na dłuższą metę nie chronią przed wirusem, to jeszcze pomagają mu się rozprzestrzeniać.
Specjaliści zgodnie twierdzą, że maseczki powinny nosić osoby mające bezpośredni kontakt z potencjalnie zakażonymi wirusem A/H1N1. Noszenie maski chirurgicznej przez cały dzień powoduje, iż staje się ona wilgotna i może sprzyjać rozprowadzaniu wirusa po twarzy.
Niestety część firm w tym również polskich zakupuje dla swoich pracowników maseczki nie zdając sobie sprawy z ewentualnych konsekwencji takiego działania.
Ludzie z czarnym poczuciem humoru jak i zwariowani styliści przyozdabiają maski przeróżnymi wzorami nie zawsze korespondującymi z powagą sytuacji.
Brytyjski resort zdrowia chce zakupić 32mln maseczek i rozdać je przede wszystkim pracownikom służby zdrowia którzy Bendą potrafili odpowiednio z nich korzystać.
To naczelny lekarz Anglii prof. Liam Donaldson zwrócił uwagę na fakt że wilgotne maseczki mogą przynieść więcej szkody niż pożytku a po za tym wirus bez problemu przez nie przenika.
